Cisza po nocnej libacji

Na krótko przed śmiercią Stalin skazał na zesła­nie swego osobistego sekretarza, który przez dziesięciolecia był alter ego dyktatora. 15 lutego szef ochrony osobistej Stalina ?zmarł przed­wcześnie” - jak głosił oficjalny komunikat. Nie­wątpliwie eufemizm ten oznaczał po prostu eg­zekucję. Osobisty lekarz Stalina wciąż przeby­wał w więzieniu.

Pogłoski o chorobie wielkiego przywódcy krą­żyły wśród moskiewskich elit już od grudnia, jed­nak, pomimo wielokrotnych starań, nie zdołała się z nim zobaczyć nawet jego córka Świetlana. Kilka miesięcy wcześniej zauważyła u ojca ozna­ki postępującej miażdżycy.

2 marca Stalin doznał prawdopodobnie wyle­wu krwi do mózgu, ale wystraszeni towarzysze nie pozwolili, aby świat się o tym dowiedział. Dzień wcześniej, jak twierdził Chruszczow, Sta­lin zaprosił 4 najbliższych współpracowników do daczy w Kuncewie na suto zakrapianą kolację. Libacja skończyła się nad ranem i Stalin poszedł spać do swego pokoju. 3 marca po godzinie 3.00 w nocy wystraszony strażnik zameldował uczestnikom biesiady, że radziecki przywódca nie pokazał się od dwudziestu czterech godzin. Członkowie straży przybocznej znaleźli go leżą­cego w ubraniu na dywanie twarzą do podłogi.

Malenkow, Chruszczow, Bułganin i słynący z opanowania Beria zastali Stalina leżącego bez ruchu na kanapie. Wezwano lekarzy i czterej to­warzysze wraz z innymi członkami Politbiura nadzorowali - na zmianę, parami - leczenie dyk­tatora.

Comments are closed.


Rodowód - Kredyty gotówkowe - odzyskiwanie danych - balustrady balkonowe - odzyskiwanie danych - Firany - rzeczoznawca budowlany - dc++ - Stuły - Konstrukcje stalowe hal - Palki