Archive for the ‘Uncategorized’ Category

Na przekór wszystkiemu

Wednesday, November 5th, 2008

Mało kto przypuszczał, że Józef Stalin znajdzie się na szczytach władzy. Ten biedny chłop z ra­dzieckiej Gruzji, który jako jedyny z czworga ro­dzeństwa dożył wieku dorosłego, zawsze był sa­motnym marzycielem. Urodzony jako Josif Dżu-gaszwili, młody rewolucjonista zmienił nazwi­sko na Stalin - człowiek ze stali.

Gdy Lenin został pierwszym przywódcą ko­munistycznej Rosji, Stalin czekał w jego cieniu, aż w 1921 r. otoczony czcią wódz poważnie za­chorował. Bardziej błyskotliwi politycy, np. Lew Trocki, zajmowali eksponowane stanowiska, sprytny zaś Gruzin umacniał swą pozycję i za­stawiał pułapki na rywali. Złożony chorobą Le­nin przestrzegał w tajnym dokumencie przed ?nieograniczonymi wpływami” człowieka, który był jego prawą ręką. Jednak Stalin był przygo­towany do wałki o władzę i po śmierci Lenina w 1924 r. po prostu kazał zgładzić przeciwni­ków. Stalin był do tego stopnia pochłonięty snu­ciem politycznych intryg, że sprawiał wrażenie człowieka pozbawionego ludzkich uczuć. Kiedy po trzech latach małżeństwa zmarła jego pierw­sza żona, Stalin powiedział: ?Wraz z nią umarły moje ostatnie ciepłe uczucia, jakie żywiłem dla innych ludzi” i oddał swego małego synka rodzi­nie na wychowanie. Druga żona Stalina, nie­spełna dwudziestoletnia idealistka, urodziła mu dwoje dzieci, lecz później tak się rozczarowała jego polityką i okrutnym nadużywaniem idei re­wolucji, że odebrała sobie życie. Po nieudanej próbie samobójczej starszego syna, okrutny oj­ciec szydził z niego, że mu się nie powiodło. Pod­czas II wojny światowej ów nieszczęsny mło­dzieniec trafił do niemieckiej niewoli. Na wieść, że ojciec nie zgodził się na jego uwolnienie w ra­mach wymiany jeńców, rzucił się na elektryczne ogrodzenie obozu i zginął na miejscu.

Pozostałe dzieci Stalina - Świetlana i Wasilij - również nie miały szczęśliwego życia. Świetla­na w 1967 r. uciekła na Zachód. Nie mogła jed­nak znaleźć sobie miejsca rozdarta między Sta­nami Zjednoczonymi, Wielką Brytanią i ojczy­zną. Wasilij był oszustem i złodziejem, który za­pił się na śmierć w wieku 41 lat.

Prawdziwa destalinizacja

Wednesday, November 5th, 2008

Najbardziej wymownym symbo­lem procesu destalinizacji było usunięcie szczątków Stalina z Mauzoleum Lenina znajdującego się na moskiewskim placu Czerwo­nym. Człowiek, który na ponad ćwierć wieku zdominował życie narodu, znalazł miejsce ostatniego spoczynku na cmentarzu pod mu­rami Kremla. Jednak odsunięcie Chruszczowa od władzy w 1964 r. zdawało się być sygnałem, że rzą­dząca elita zamierza zewrzeć sze­regi i twardą ręką prowadzić kraj.

Pełny rozkwit destalinizacji na­stąpił dopiero po 11 marca 1985 r., kiedy sekretarzem generalnym KPZR został 55-letni Michaił Gor­baczow. Ofiary dyktatora doczeka­ły się publicznego zadośćuczynie­nia, prasa zaś szczegółowo opisała najgorsze okrucieństwa Stalina. Podstarzali funkcjonariusze par­tyjni musieli odejść, a cenzura ule­gła złagodzeniu.

Wkrótce na całym świecie bar­dzo popularne stały się co najmniej dwa rosyjskie słowa: głasnost’ i pieriestrojka.

Głasnost’, czyli ?polityka otwar­cia”, odnosiła się do osłabienia kontroli władzy nad społeczeń­stwem i zwiększenia swobód poli­tycznych, a pieriestrojka oznaczała restrukturyzację gospodarki i ży­cia społecznego.

Gdy Michaił Gorbaczow (na zdjęciu z zoną Raisą) stanął na czele radziec­kiego państwa, nowa generacja poli­tyków zastąpiła starą komunistyczną gwardię. Po raz pierwszy przywódcą kraju został człowiek, który nie wal­czył w II wojnie światowej.

W sierpniu 1991 r. świat wstrzy­mał oddech na wieść o próbie pu­czu wymierzonego w Michaiła Gorbaczowa i jego reformy. Spi­skowcy uwięzili Gorbaczowa, któ­ry spędzał wakacje w swojej daczy na Krymie, i ogłosili, że ze względu na zły stan zdrowia nie jest on zdolny dłużej sprawować funkcji prezydenta.

Sytuację uratował Borys Jelcyn, prezydent Republiki Rosyjskiej, rywalizujący z Michaiłem Gorba­czowem o miano człowieka, który wprowadził w Związku Radziec­kim pieriestrojkę.

Jelcyn pojechał do moskiewskiej siedziby rosyjskiego parlamentu. Nie zważając na budzące grozę lu­fy czołgów stojących przed budyn­kiem, wezwał do strajku general-

nego i oświadczył wiwatującym tłu­mom: ?Reakcjoniści nie zwyciężą”.

Wobec braku poparcia ze strony narodu, pucz przeciwników demo­kratyzacji szybko się załamał, Jel­cyn zaś wyszedł z tej konfrontacji jako bohater. Prezydent rosyjskiej republiki zawiesił działalność par­tii komunistycznej w Rosji. Zwią­zek Radziecki, na pozór potężne, monolityczne mocarstwo, zaczął się rozpadać na poszczególne repu­bliki.

Paradoksem jest, że Michaił Gorbaczow, człowiek, który uczy­nił dla ożywienia ducha wolności znacznie więcej niż inni, wyszedł z tych przemian jako przegrany -został zwykłym obywatelem kraju zmierzającego ku niepewnej przy­szłości gospodarczej i politycznej.

Koniec epoki

Wednesday, November 5th, 2008

Dalsze zmiany wisiały w powietrzu. We wrze­śniu Chruszczow odebrał Malenkowowi przy­wództwo partii. W 1955 r. na czele rządu stanął Bułganin, który zmusił pierwszego zastępcę Sta­lina do objęcia stanowiska dyrektora prowincjo­nalnej elektrowni, co było równoznaczne z poli­tycznym zesłaniem. Jednak, po raz pierwszy w historii tej generacji radzieckich przywódców, zmiany na szczytach władzy nie pociągnęły za sobą śmierci obalonego dygnitarza. Dwa tygodnie po pogrzebie środki przekazu nie cytowały już słów wielkiego wodza i nie wychwalały jego osoby. ?Konstytucję stalinowską” przemianowa­no na ?konstytucję radziecką”, słowo ?stalinow­ski” zniknęło z oficjalnego słownictwa. Prawda oznajmiła, że tzw spisek lekarzy nie istniał, a Chruszczow publicznie przyznał, że rządy Sta­lina doprowadziły do kryzysu w rolnictwie.

W lutym 1956 r. nowy przywódca Związku Ra­dzieckiego, Nikita Siergiejewicz Chruszczow, na

XX Zjeździe KPZR wygłosił swe słynne ?tajne przemówienie”, w którym szczegółowo opisał wszelkie barbarzyństwa, jakich dopuścił się jego poprzednik i ogłosił odrzucenie przemocy jako narzędzia polityki wewnętrznej. W stosunkach zagranicznych Chruszczow rozpoczął odwrót od prowadzonej przez Stalina nieprzejednanej poli­tyki izolacji i wrogości wobec Zachodu. Jego no­wa doktryna zyskała w świecie miano ?doktryny pokojowego współistnienia”.

Zastanawiające rozbieżności

Wednesday, November 5th, 2008

Pierwszy oficjalny komunikat o śmiertelnej cho­robie Stalina stwierdzał, że wódz doznał wylewu krwi do mózgu w swym moskiewskim mieszkaniu. Jeśli tak było w rzeczywistości, to w jaki sposób znalazł się w odległym o 75 km Kunce-wie? Dlaczego atak choroby nastąpił wczesnym rankiem w poniedziałek, skoro Chruszczow i in­ni mówili, że stało się to w niedzielę wieczorem, a może nawet rano? Dlaczego wiele lat później odsunięty od władzy Chruszczow ujawnił w swych Wspomnieniach, że on i jego trzej towa­rzysze wcale nie widzieli Stalina i nie wzywali le­karza, kiedy za pierwszym razem pojechali do daczy dyktatora? Rozjechali się wówczas do swo­ich domów i czekali, aż kilka godzin później Ma-lenkow zadzwonił do nich z wiadomością, że Sta­lin z całą pewnością jest poważnie chory.

Jakiś czas przed śmiercią, podczas pogawędki z indyjskim dyplomatą, Stalin rysował na kartce papieru sylwetki wilków z obnażonymi kłami. ?Wieśniacy wiedzą, jak sobie radzić z wilkami -rzekł ponuro - oni je po prostu tępią”.

Czy Stalin przygotowywał kontruderzenie? Tzw spisek lekarzy mógł być pretekstem do ode­grania się na przeciwnikach. Scenariusz przewi­dywał zapewne, iż torturowani więźniowie ?ze­znają”, że byli narzędziami w ręku wyżej posta­wionych osób. Fakt, iż w owym czasie Stalinowi zdarzały się wybuchy złości w stosunku do Berii,

mógł wskazywać, że nad szefem aparatu bezpie­czeństwa zbierały się czarne chmury.

Beria w czerwcu został aresztowany i ogłoszo­ny zdrajcą. Malenkow, który po Stalinie stanął na czele rządu i objął przywództwo partii komu­nistycznej, postanowił wraz z całym Politbiu-rem, aby pozbyć się Berii - swoistego geniusza terroru.

Beria został prawdopodobnie skazany na śmierć w tajnym procesie i rozstrzelany po ogło­szeniu wyroku. Wkrótce po Moskwie zaczęły krążyć opowieści o dokonywanych przez Berię gwałtach na dzieciach, orgiach i alkoholowych li­bacjach w jego ukrytej w lasach posiadłości.

Nerwowe czuwanie

Wednesday, November 5th, 2008

Podczas gdy Chruszczow i inni towarzysze w cią­gu następnych dni mieli nieraz oczy zaczerwie­nione od płaczu, zachowanie Berii było wprost zdumiewające. Kiedy złożony niemocą władca unosił powieki, Beria udawał niepokój i troskę o jego życie. Gdy tylko Stalin tracił przytomność, Beria wyzywał go i wyśmiewał. Co to mogło wró­żyć dla pozostałych towarzyszy? Beria od 1938 r. stał na czele aparatu bezpieczeństwa - funda­mentu, na którym opierała się władza Stalina.

Chory dyktator 4 marca nagle się ocknął. Gdy pielęgniarka łyżką podawała mu jedzenie, Stalin drżącą ręką wskazał na wiszący na ścianie obraz przedstawiający owieczkę, tak jak on karmioną mlekiem przez młodą kobietę. Wkrótce potem dostał ataku duszności, rzucił kilka złych spoj­rzeń na zgromadzoną wokół niego świtę i skonał. Beria natychmiast pojechał z wiadomością do siedziby najwyższych władz w Moskwie.

Tego dnia po raz pierwszy ukazały się infor­macje, że Stalin jest poważnie chory. Chcąc uprzedzić falę domysłów i podejrzeń, lekarze opublikowali wyczerpujący raport o wylewie i to­warzyszących mu komplikacjach. 6 marca radio podało oficjalną wiadomość, że serce Stalina przestało bić poprzedniego dnia o godzinie 22.10. Odczytano również protokół z sekcji zwłok zmarłego wodza, aby przekonać opinię publicz­ną, że ?mimo nieodwracalnego charakteru cho­roby” uczyniono wszystko, aby ratować życie ra­dzieckiego przywódcy.

O godz. 16.00 ciało Józefa Stalina zostało wy­stawione pośród tysięcy świeżych kwiatów w bu­dynku centrali związków zawodowych. Cała Mo­skwa ustawiła się w kolejce do trumny wielkiego wodza. W ciągu następnych 3 dni blisko 5 min ludzi przyszło oddać mu cześć. W olbrzymim tło­ku wiele osób zginęło lub odniosło obrażenia.

W dniu, w którym odbył się największy po­grzeb XX w, 9 marca 1953 r., zamarło życie w całym Związku Radzieckim. Tysiące ludzi zapełni­ło plac Czerwony, na uroczystości przybyły gło­wy wielu państw, a następcy Stalina osobiście nieśli trumnę. ?Ojciec komunizmu” został po­chowany w Mauzoleum Lenina.

Cisza po nocnej libacji

Wednesday, November 5th, 2008

Na krótko przed śmiercią Stalin skazał na zesła­nie swego osobistego sekretarza, który przez dziesięciolecia był alter ego dyktatora. 15 lutego szef ochrony osobistej Stalina ?zmarł przed­wcześnie” - jak głosił oficjalny komunikat. Nie­wątpliwie eufemizm ten oznaczał po prostu eg­zekucję. Osobisty lekarz Stalina wciąż przeby­wał w więzieniu.

Pogłoski o chorobie wielkiego przywódcy krą­żyły wśród moskiewskich elit już od grudnia, jed­nak, pomimo wielokrotnych starań, nie zdołała się z nim zobaczyć nawet jego córka Świetlana. Kilka miesięcy wcześniej zauważyła u ojca ozna­ki postępującej miażdżycy.

2 marca Stalin doznał prawdopodobnie wyle­wu krwi do mózgu, ale wystraszeni towarzysze nie pozwolili, aby świat się o tym dowiedział. Dzień wcześniej, jak twierdził Chruszczow, Sta­lin zaprosił 4 najbliższych współpracowników do daczy w Kuncewie na suto zakrapianą kolację. Libacja skończyła się nad ranem i Stalin poszedł spać do swego pokoju. 3 marca po godzinie 3.00 w nocy wystraszony strażnik zameldował uczestnikom biesiady, że radziecki przywódca nie pokazał się od dwudziestu czterech godzin. Członkowie straży przybocznej znaleźli go leżą­cego w ubraniu na dywanie twarzą do podłogi.

Malenkow, Chruszczow, Bułganin i słynący z opanowania Beria zastali Stalina leżącego bez ruchu na kanapie. Wezwano lekarzy i czterej to­warzysze wraz z innymi członkami Politbiura nadzorowali - na zmianę, parami - leczenie dyk­tatora.

Spisek na Kremlu

Wednesday, November 5th, 2008

Gdy państwowe radio podało, że człowiek odpowiedzialny za wymordowanie dziesiątków milionów osób zmarł śmiercią naturalną, opinia światowa nie dała temu wiary. Dlaczego jego ostatnie dni były okryte głęboką tajemnicą? Kto w Związku Radzieckim nie skorzystał na tej śmierci?

Jeśli wierzyć następcom Stalina, ten dykta­tor Związku Radzieckiego i pan Europy Wschodniej zmarł w wyniku wylewu krwi do mózgu. Nie wiadomo, jak długo leżał nie­przytomny w swym pokoju, ponie­waż po 27 latach żelaznych rządów Stalina nikt spośród jego współpra­cowników, członków ochrony osobi­stej ani nawet rodziny nie odważył się zapukać do jego drzwi.

Jeśli to prawda, ten haniebny i żałosny koniec kontrastuje ze sposobem życia człowieka, który z lubością skazywał na tortury i śmierć swych najbardziej lojal­nych zwolenników. Co najmniej 30 min ludzi, a według niektórych szacunków dwukrotnie więcej, zostało rozstrzelanych, po wieszonych, zagłodzo­nych, śmiertelnie pobitych lub uśmierconych środkami medycznymi, ponieważ Stalin chorobliwie bał się wszelkiej opozycji. Miliony ludzi zamknięto w obozach i zmuszono do niewolniczej pracy na rzecz .?w państwa. Dziesiątki milionów ukraiń-skich chłopów zmarło z głodu w okre­sie przymusowej kolektywizacji. W kontaktach osobistych Stalin rów­nież przejawiał okrucieństwo. Bywa­ło, że zapraszał starego znajomego na kolację, w pewnej chwili wpadał w starannie wyreżyserowaną furię, po czym skazywał zdezorientowaną ofiarę swego sadyzmu na tortury, któ­re kończyły się egzekucją. Pewnego razu, będąc na przedstawieniu bale­tu Jezioro łabędzie, wyszedł po pierwszym akcie, pojechał do więzie­nia na Łubiance, gdzie strzałem w głowę zabił kilku swoich byłych zwolenników, a następnie wrócił do teatru na drugi akt.

Na początku 1953 r., kiedy Stalin miał 73 lata, jego paranoiczne skłonności i niespodziewane ataki furii odznaczały się już jadowitą złośliwo­ścią. Według George’a Kennana - ówczesnego ambasadora amerykańskiego w Moskwie -?w rosyjskim powietrzu unosił się zapach stra­chu i nienawiści do starego tyrana”. W styczniu jedna z tajnych agentek pracujących dla Ław-rientija Berii oskarżyła osobistego lekarza Stali­na o udział w tzw. spisku lekarzy, którego celem miało być zgładzenie członków dowództwa armii przez zastosowanie ?niewłaściwego leczenia”.

Jesienią poprzedniego roku XIX Zjazd KPZR po raz pierwszy sprzeciwił się woli dyktatora, choć dotyczyło to spraw drugorzędnych. Stalin najprawdopodobniej zamierzał pozbyć się starej komunistycznej gwardii i wprowadzić do władz ludzi nowych, całkowicie mu podporządkowa­nych. Posunięciom dyktatora bacznie przygląda­ło się czterecb jego najbliższych współpracowni­ków: szef służby bezpieczeństwa Ławrientij Be-ria, minister obrony Nikołaj Bułganin, wyzna­czony na następcę Stalina wicepremier Gieorgij Malenkow oraz Nikita Chruszczow - sekretarz

moskiewskiego komitetu obwodowego partii. Jednak dygnitarze komunistyczni mieli się na baczności, gdyż w okresie kapryśnych rządów Stalina wielu ludzi niespodziewanie znikało bez śladu.


garaże - Skup tonerów - sklep akwarystyczny - Wynajem laptopów i komputerów - paznokcie - Koszalin - domy drewniane projekty - odsysanie tłuszczu - cysterny - hotele w krakowie - Ustka - wywiadownia handlowa - prace magisterskie - mapa Europy samochodowa